Witam ponownie ! =D
Dzisiaj wydarzyło się wiele rzeczy, m.in. udało mi się zmienić moją ocenę z historii na pierwszy semestr ( a już chciałam się odwoływać xd), a tu proszę. Uwielbiam swoją wychowawczynię ! ^^ Co prawda obiecałam jej, że będę odpowiadać prawie na każdej lekcji - zapewne jeszcze tego pożałuję =P - ale dotrzymam obietnicy. Z moją wychowawczynią da się załatwić niemal wszystko, w dodatku sama też z własnej inicjatywy organizuje wiele rzeczy. Nie rozumiem tych ludzi, należących do mojej klasy, którzy chcieli ją zmienić. Na prawdę to mądra kobieta, w dodatku miła dla wszystkich i strasznie ugodowa. =)
Dzięki niej mam teraz tylko dwie 3 na koniec xd To i tak bardzo dobrze w porównaniu z poprzednimi latami.=D
Rozpoczęłam nowy semestr świetnymi ocenami : dwie 4 z niemieckiego ( to cud! =D bo nic nie umiałam, poza tym to mój ZNIENAWIDZONY przedmiot), 6 z fizyki, 3+ z polskiego (no tu mogło być lepiej, ale nadrobię to jakoś ;p ), 1 z chemii (za to że nie dałam jej zadań których moja klasa robiła na lekcji, a mnie wtedy nie było i nawet o tym nie wiedziałam xD) , a resztę będę musiała zaliczać w piątek oraz w następnym tygodniu. Jednak 2 tyg. nieobecności to duuużo materiału do nadrobienia. W dodatku WIELKIMI krokami zbliża się kwiecień - miesiąc stresów i testów - także przez całe ferie będę się uczyć. =D
Mama dzisiaj wzięła do pracy laptopa i zobaczyła , że system jest "zagrożony" przez wirusy, a także że System Tool zablokował wszystko poza Operą. =D
Muszę szybciej się uwinąć z Olivią, mam nadzieję że uda nam się to jakoś naprawić bez pomocy informatyka. xd
A miało być tak pięknie, miała się nie dowiedzieć. xd
Ważne, że póki co nie będzie awantury . =D
Zostało 11 dni do przegrania zakładu z Karolinką. =D Jakoś mnie to nie rusza. Zapewne znów będę siedzieć przed monitorem i wpierniczać lody, zamiast spędzać ten dzień z "bliską" mi osobą. =P No cóż, taki mój los. No chyba, że zjawi się Pan E. to wtedy się wywiąże z zakładu ^^
Jeszcze zobaczymy jak to wyjdzie. =)
Weekend zapowiada się strasznie chaotycznie. =D
Raptem to dwa dni, a będzie się tyle działo. Muszę jednak przyznać, że lubię to.
Mam nadzieję, że pogoda nam dopisze i będzie cieplej niż dotychczas. =) Tęsknie już za ciepłem i słoneczkiem. Te chmury, ciągłe przymrozki i kupki śniegu które się jeszcze nie roztopiły straszni mnie dobijają. Mogła by być już wiosna. xd Przynajmniej nie chciałoby mi się tak spać na lekcjach xD
Jeszcze trochę. Damy radę. =)
No cóż, muszę się z wami żegnać xd
A więc, życzę wam udanego weekendu.
Postaram się dla Was coś naskrobać, mam nadzieję że nie będzie to tak bardzo chaotyczne jak dotychczasowe wpisy. =D
Buziaki : ***
Koooooooocham Cię kocie <3 Mrrrrrrrrrrau :P <3<3<3
OdpowiedzUsuń